Koniec
Poprzedni rok nie był najlepszym w moim życiu - przyznam szczerze, że chciałabym wymazać go całkowicie ale niestety się nie da. A szkoda...
Na szczęście nastał nowy rok i nowe porządki - postanowiłam być szczęśliwa. Może nie od razu hiperszczęśliwa ale na początek wystarczy "mniej depresyjna". Dziś okazało się jednak, że nie tylko ja mam noworoczne postanowienia - zdecydowałeś, że powinniśmy całkowicie zerwać kontakt. Przyznam, że zabolało. Na domiar złego nie pozwoliłeś mi zrozumieć przyczyny i chyba tylko to utrzymuje mnie na fali między złością na ciebie a smutkiem. Mam nadzieję, że któregoś dnia dojrzejesz na tyle by wyjaśnić DLACZEGO postąpiłeś tak a nie inaczej.
Mam nadzieję, że będziesz kiedyś szczęśliwy... Obiecuję ci jednocześnie nigdy się do tamtej nie odezwać normalnie i nawet w myślach nie nazwać jej inaczej niż TAMTA... Taką decyzję mogę przynajmniej podjąć sama, bez ciebie.
żegnaj...
Na szczęście nastał nowy rok i nowe porządki - postanowiłam być szczęśliwa. Może nie od razu hiperszczęśliwa ale na początek wystarczy "mniej depresyjna". Dziś okazało się jednak, że nie tylko ja mam noworoczne postanowienia - zdecydowałeś, że powinniśmy całkowicie zerwać kontakt. Przyznam, że zabolało. Na domiar złego nie pozwoliłeś mi zrozumieć przyczyny i chyba tylko to utrzymuje mnie na fali między złością na ciebie a smutkiem. Mam nadzieję, że któregoś dnia dojrzejesz na tyle by wyjaśnić DLACZEGO postąpiłeś tak a nie inaczej.
Mam nadzieję, że będziesz kiedyś szczęśliwy... Obiecuję ci jednocześnie nigdy się do tamtej nie odezwać normalnie i nawet w myślach nie nazwać jej inaczej niż TAMTA... Taką decyzję mogę przynajmniej podjąć sama, bez ciebie.
żegnaj...

Komentarze
Prześlij komentarz