Tęsknota
Kiedy już sądziłam, że poradziłam sobie z tęsknotą przychodzą dni takie jak ten...
Budzę się i od razu wiem, że będzie źle. Jak na złość wszyscy znajomi nie mają czasu się spotkać co tylko pogarsza sprawę. Nie mam ochoty na jedzenie, radzenie sobie z rzeczywistością i bycie miłą, jestem wulkanem złości i warczę na wszystkich. Kiedy ludzie w koło uświadamiają mi w końcu, że przesadzam jest jeszcze gorzej...
Kiedy emocje w końcu opadają m.in. dlatego, że zaczynam z Tobą rozmawiać na FB włącza się tęsknota. Straszna, bolesna, wszechogarniająca tęsknota... A mój mózg nie ułatwia mi sprawy odtwarzając film z serii "Zobacz głupia jacy byliście szczęśliwi" - powiem Ci, że to bestseller ostatnich miesięcy. Widziałam ten film tyle razy ale mój mózg potrafi mnie zaskoczyć za każdym razem. Już chyba setki razy byłam razem z Tobą w górach, na Sylwestrze i w kinie. Dziesiątki razy byłam na spotkaniu z Twoimi znajomymi, na zakupach, w kawiarni, w naszym mieszkaniu...
Już nie mam siły walczyć, myśleć jaka byłam szczęśliwa. Nie mam ochoty niczego planować bo wiem, że przyszłość nic dla mnie nie ma. Najgorsze jest to, że nie mogę się poddać i po prostu zasnąć i więcej się nie obudzić, nie chcę zawieść tych paru osób, o których się troszczę. Choć, przyznam szczerze, czasami mam ochotę dać za wygraną...
Budzę się i od razu wiem, że będzie źle. Jak na złość wszyscy znajomi nie mają czasu się spotkać co tylko pogarsza sprawę. Nie mam ochoty na jedzenie, radzenie sobie z rzeczywistością i bycie miłą, jestem wulkanem złości i warczę na wszystkich. Kiedy ludzie w koło uświadamiają mi w końcu, że przesadzam jest jeszcze gorzej...
Kiedy emocje w końcu opadają m.in. dlatego, że zaczynam z Tobą rozmawiać na FB włącza się tęsknota. Straszna, bolesna, wszechogarniająca tęsknota... A mój mózg nie ułatwia mi sprawy odtwarzając film z serii "Zobacz głupia jacy byliście szczęśliwi" - powiem Ci, że to bestseller ostatnich miesięcy. Widziałam ten film tyle razy ale mój mózg potrafi mnie zaskoczyć za każdym razem. Już chyba setki razy byłam razem z Tobą w górach, na Sylwestrze i w kinie. Dziesiątki razy byłam na spotkaniu z Twoimi znajomymi, na zakupach, w kawiarni, w naszym mieszkaniu...
Już nie mam siły walczyć, myśleć jaka byłam szczęśliwa. Nie mam ochoty niczego planować bo wiem, że przyszłość nic dla mnie nie ma. Najgorsze jest to, że nie mogę się poddać i po prostu zasnąć i więcej się nie obudzić, nie chcę zawieść tych paru osób, o których się troszczę. Choć, przyznam szczerze, czasami mam ochotę dać za wygraną...
Komentarze
Prześlij komentarz