Why?
Nie
każdy dzień zaczyna się i kończy tak jak byśmy chcieli, nie każdy
związek też trwa tyle ile byśmy chcieli...to przykre. Kiedy ukochana
osoba mówi Ci, że nie chce już kontynuować waszego związku Twój świat
się rozpada w drobne kawałki a Ty razem z nim. Nie masz ochoty widzieć
się z ludźmi, nie chcesz jeść, pracować, mówić - jedyne co jest Ci
potrzebne w tym momencie to pusty kąt i możliwość ryczenia (bo to już
nie jest płacz tylko ryk) aż nie zabraknie Ci łez. Świat przestaje mieć
sens, Twoje zdrowie również...
Zaczynasz się wtedy zastanawiać DLACZEGO?
Dlaczego ktoś kto podobno Cię kocha tak Cię zranił?
Dlaczego skończyło się coś co dawało Ci szczęście?
Dlaczego inni mogą być szczęśliwie zakochani a Ty nie?
Dlaczego zostałeś sam?
Dlaczego w Twoim sercu jest wielka dziura?
Dlaczego ... ?
Zaczynasz wtedy też analizować wszystko co wydarzyło się wwaszym związku,
czego nie zrobiłaś, nie powiedziałaś. Dochodzisz do wniosku, że
faktycznie można było lepiej - bo zawsze można lepiej, nigdy nie jest
idealnie. Ale nawet to nie zmienia tego jak się czujesz, wręcz
przeciwnie potęguje tylko Twój ból.
A najbardziej żałosne w tym jest to, że chciałabyś żebyś on przyszedł teraz, mocno Cię przytulił, pocałował, uśmiechnął się i powiedział, że to był tylko taki głupi żart bo jutro przecież Prima Aprilis ...
Ale on nie przyjdzie ... już nigdy ...zostałaś sama ...
Zaczynasz się wtedy zastanawiać DLACZEGO?
Dlaczego ktoś kto podobno Cię kocha tak Cię zranił?
Dlaczego skończyło się coś co dawało Ci szczęście?
Dlaczego inni mogą być szczęśliwie zakochani a Ty nie?
Dlaczego zostałeś sam?
Dlaczego w Twoim sercu jest wielka dziura?
Dlaczego ... ?
Zaczynasz wtedy też analizować wszystko co wydarzyło się w
A najbardziej żałosne w tym jest to, że chciałabyś żebyś on przyszedł teraz, mocno Cię przytulił, pocałował, uśmiechnął się i powiedział, że to był tylko taki głupi żart bo jutro przecież Prima Aprilis ...
Ale on nie przyjdzie ... już nigdy ...zostałaś sama ...
Komentarze
Prześlij komentarz